a mi nie jest zimno :P

24 March 2009

proces – wielu kojarzy to słowo z Kafką, inni z Pruszkowem, a dla mnie to jedno słowo oznacza przestwór oceanu, na który wypływamy na każdej próbie. owszem, zdarza się nam utknąć na mieliźnie. wtedy stwierdzamy – “estamos atorados”.

ale zdarzają się i takie dni jak dziś – kiedy płyniemy.

jeden ruch. impuls z ciała. podskoczyłam. i Beto zobaczył kolejną scenę: nie, nie będę biegała od ściany do ściany niczym szczur w klatce, czy wariatka (a tego chcemy naprawde uniknąć). po prostu stanę na łóżku i… zobaczycie  ;)

jest piknie!

…………………………………………………………

wciąż walczymy o finanse. Agi z zaangażowaniem wycina kawałki czasu ze swego przeładowanego, barokowego tortu zwanego życiem, by pracować nad podaniami, wnioskami, listami…

najważniejsze jest jednak, że idziemy do przodu! we wtorek przyjeżdża Franz. jego muzyka będzie trzecim aktorem, wiec będzie miał dużo pracy. tym bardziej, że marzy się nam, by cała muzyka była spójna, stylizowana na lata 50-60. miło byłoby też gdyby udało mi się pokazać mu choć fragment Poznania… o ile stopi się śnieg ;)

choć…. po dzisiejszej próbie nie jest mi zimno…….

mamy menadżerkę!

12 March 2009

ha! celowo piszę  po polsku i w wersji żeńskiej, tak aby nikt nie miał wątpliwości kim jest pani, którą mam zapisaną w pamięci jako aginieniebieska. Tak naprawdę nazywa się Agata Włodarczyk i jest wspinającą się anielicą.

ma mnie odciążyć, za  co mój przeciążony kręgosłup na pewno jej się odwdzięczy (?!?!ciekawe jak?)

próby trwają, są w toku, często jedna nie jest w ogóle podobna do drugiej. nie liczyliśmy, ale chyba mamy około 7 wersji tego samego spektaklu. teraz pracujemy ostro nad psychologizmem obu postaci. leją się łzy i trzeba często posilać się kanapkami. dziś rozmawialiśmy nad możliwości zrobienia “PoziomejPionowej” w wersji kabaretowej.

gdyby nie to, że czas nas goni… choc może kiedyś? kto wie?

gdy poznałam Beto 4 lata temu, nie sądziłam, że zagram główną rolę w jego spektaklu. a gy kilka miesięcy później żegnaliśmy sie na lotnisku w Guadalajarze, nie myślałam, że nastepnym razem go zobaczę tutaj…

jako natchniona nastolatka-wielbicielka SDMu i Wolnej Grupy podczas długich spacerów spwodowanych brakiem samochodu i niedostatkami komunikacji miejskiej w moim Witkowie zwykłam śpiewać “Tylko chcieć!”

więc teraz chcę:

słońca

słońca

słońca

i żeby moje plecy przestały mnie katować egzystencjalnymi rozważaniami

Międzynarodowy Projekt Teatralny “Pozioma Pionowa”

Celem projektu jest stworzenie platformy do międzynarodowej wymiany artystycznej. Owocem tej współpracy będzie spektakl oparty na twórczości wybitnej amerykańskiej poetki Sylvii Plath.

ES: Międzynarodowy Projekt Teatralny “Pozioma Pionowa”

ES: Celem projektu jest stworzenie platformy do międzynarodowej wymiany artystycznej. Owocem tej współpracy będzie spektakl oparty na twórczości wybitnej amerykańskiej poetki Sylvii Plath.