mamy menadżerkę!
March 12, 2009
ha! celowo piszę po polsku i w wersji żeńskiej, tak aby nikt nie miał wątpliwości kim jest pani, którą mam zapisaną w pamięci jako aginieniebieska. Tak naprawdę nazywa się Agata Włodarczyk i jest wspinającą się anielicą.
ma mnie odciążyć, za co mój przeciążony kręgosłup na pewno jej się odwdzięczy (?!?!ciekawe jak?)
próby trwają, są w toku, często jedna nie jest w ogóle podobna do drugiej. nie liczyliśmy, ale chyba mamy około 7 wersji tego samego spektaklu. teraz pracujemy ostro nad psychologizmem obu postaci. leją się łzy i trzeba często posilać się kanapkami. dziś rozmawialiśmy nad możliwości zrobienia “PoziomejPionowej” w wersji kabaretowej.
gdyby nie to, że czas nas goni… choc może kiedyś? kto wie?
gdy poznałam Beto 4 lata temu, nie sądziłam, że zagram główną rolę w jego spektaklu. a gy kilka miesięcy później żegnaliśmy sie na lotnisku w Guadalajarze, nie myślałam, że nastepnym razem go zobaczę tutaj…
jako natchniona nastolatka-wielbicielka SDMu i Wolnej Grupy podczas długich spacerów spwodowanych brakiem samochodu i niedostatkami komunikacji miejskiej w moim Witkowie zwykłam śpiewać “Tylko chcieć!”
więc teraz chcę:
słońca
słońca
słońca
i żeby moje plecy przestały mnie katować egzystencjalnymi rozważaniami

Polski
Español





